hejka kwiatuszki ♥
dzisiaj mam dla was nie typowy post, ponieważ związany z moimi uczuciami...
dzisiaj rano wstając nie miałam zupełnej chęci na cokolwiek, po prostu wstałam i włączyłam sobie Up All Night, Take Me Home, Midnight Memories chłopców z One Direction, słuchając każdej piosenki po kolei przypominałam sobie moment jak usłyszałam ją pierwszy raz...
jestem directioner i wcale się tego nie wstydzę wręcz przeciwnie jestem z tego powodu bardzo dumna:') wszystko zaczęło się dwa lata temu... już dwa lata... s e r i o, nadal nie wierzę że
to tak szybko minęło...że przez te dwa lata,nie było dnia żebym o nich
nie myślała, nie było wieczoru w który nie wyobrażałabym sobie tego jak
dostaje bilet na ich koncert i stoję w pierwszym rzędzie
cała zapłakana z aparatem w dłoni który uwiecznia całą tą sytuacje:(
nigdy nie zapomnę tego dnia, jak wróciłam ze szkoły i włączyłam sobie
'One Thing' i spodobało mi się ,później więcej i więcej:( teledyski,
zdjęcia, wywiady to wszystko stało się taką moja własną
'codziennością'... nie bałam się powiedzieć że ich kocham nadal się tego nie boję,ponieważ słowo 'kocham' ma ogromną wartość i nie mówią go codziennie do przypadkowej osoby, oni sobie na to zasłużyli a moje uczucie stawało się coraz silniejsze z dnia na dzień :') jak taka nierozrywalna więź ...kocham
ich za to że na co dzień mogę być szczęśliwa,dzięki nim...właśnie
dzięki nim, na mojej twarzy co dziennie gości olbrzymi uśmiech:) gdy oni
są szczęśliwi ja jestem szczęśliwa, gdy oni są smutni ja też jestem
smutna:( gdy oni się śmieją, ja się śmieje, gdy oni płaczą,ja płaczę:( dzięki nim poznałam wiele cudnych osób, mogłam przeżyć wiele wspaniałych chwil w moim życiu:( pamiętam jaka radość towarzyszyła mi przy zakupie ich płyty również i smutek
gdy pojawiła się na opakowaniu pierwsza rysa:( nigdy tego nie zapomnę,
jak nie raz płakałam z ich powodu:( ale tak że nigdy nie zapomnę jak w
trzy sekundy potrafili wywołać uśmiech na mojej twarzy:) nie zapomnę też
tych nie przespanych nocy przez oczekiwanie na kolejny teledysk... jezu
to wszystko sprawiło że zupełnie inaczej zaczęłam patrzeć na to co mnie
dookoła otacza,oni to zmienili... może i nie jestem od początku ale na
pewno będę do końca...

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz